Gry strategiczne uzależniają?

autor admin | Sierpień 19th, 2010

Gry strategiczne

Gry strategiczne to naprawdę duża rzecz. Duża i tylko dla wytrwałych, bowiem wymagają one od gracza całkiem sporo. Na początek logicznego myślenia, także skutecznego planowania i opracowywania strategii, często także dłuższego czasu i większego zaangażowania. Gry strategiczne mogą się oczywiście odbywać w wirtualnej rzeczywistości, ale jest jednak atrakcyjniejsza forma tego typu rozrywki. Bowiem istnieją całe społeczności, które zajmują się organizowaniem tego rodzaju gier na ogromnych makietach z ręcznie wykonanymi figurkami postaci. To zdecydowania wykracza poza ramy prostej rozrywki, za to może być bardzo interesującym hobby. Czasami gry strategiczne są oparte na motywach jakichś bardziej znanych, historycznych konfliktów zbrojnych. Najczęściej jednak ich akcja jest osadzona w fantastycznych światach, a ich bohaterami są fantastyczne istoty. Nie wszyscy miłośnicy takich gier faktycznie w nie grają, niektórzy na przykład zajmują się wyłącznie malowaniem figurek bohaterów lub tworzeniem makiet.

Uzależnienie od gier

Przypadki, które świadczyłyby o tym, że uzależnienie od gier jest śmiertelne, jak dotąd chyba nie zostały odnotowane przez niezwykle czujny świat mediów. To oczywiście nie oznacza, że tego rodzaju uzależnienie nie jest niebezpieczne dla zdrowia. Ciągłe granie na komputerze czy playstation z pewnością nie robi dobrze na wzrok czy układ kostny. Tutaj kłopotów potencjalny uzależniony może się nabawić dopiero w dłuższej perspektywie. Natomiast większe problemy mogą się pojawiać bardzo szybko w innych sferach życia. Na przykład, gdy będziemy ciągle grali, kosztem rodziny, szkoły, pracy, czyli tak naprawdę normalnego, zdrowego funkcjonowania w społeczeństwie. Uzależniony zapytany czy granie przypadkiem nie jest dla niego problemem raczej bez wahania zaprzeczy. Prawdopodobnie zorientuje się, że coś nie jest w porządku, gdy żona się wyprowadzi albo szef przyśle wypowiedzenia. Jaki jest najprostszy sposób na przekonanie się czy już jest problem, poza obserwacjami oczywiście? Otóż bardzo prosty, zapamiętałemu graczowi trzeba po prostu wyjąć wtyczkę od zasilania komputera. Jeżeli wpadnie w najprawdziwszy szał, to coś jest na rzeczy i przydałby się specjalista.