Gry komputerowe, puzzle

autor admin | Lipiec 20th, 2010

Gry komputerowe

Z czego może wynikać tak wielka i wciąż rosnąca popularność gier komputerowych wśród najmłodszych dzieci? Myślę, że to wynika głównie z tego, że rodzice nie mają wystarczająco czasu wolnego na to, żeby spędzać go z dziećmi na grach planszowych. Przez to jedyne gry dla dzieci, jakie znają same dzieci, to tylko te komputerowe. Fajnie, są edukacyjne, fajnie, poszerzają wiedzę, a jednak uważam, że nie są najlepszym, co może spotkać dziecko. Komputerowa gratka, tak powinna się nazywać każda gra komputerowa, bo powinna być nie lada gratka dla dziecka, świętem, niedzielą, a nie codziennością. Gry komputerowe oczywiście przebijają gry planszowe atrakcyjnością, tym, żę jest dźwięk, obraz, film, światło. Są znacznie bardziej atrakcyjne. Poprzez to gry planszowe muszą się coraz to bardziej udoskonalać – ba, prowadzona jest niemalże swoista wojna gier, wojna o tych właśnie najmłodszych klientów. Wprawdzie to sprawia, że gry planszowe naprawdę stają się coraz bardziej konkurencyjne, ale gdzieś gubi się ich duch w niektórych przypadkach.

Puzzle

Innym sposobem na spędzanie czasu wolnego, który można podciągnąć pod gry jest układanie puzzli. Stanowi to zajęcie nie lada wyzwania i to nie tylko dla tych najmłodszych. Tych najmniejszych milusińskich na pewno usatysfakcjonuje ułożenie układanki złożonej z maksymalnie czterdziestu części, jednak już nie lada problemem nawet dla tych najstarszych jest ułożenie czegoś, co części ma około tysiąca, a często nawet i więcej. Bardzo lubie układanie puzzli, bo jest to zajęcie, które angażuje w dużym stopniu mózg w to, co robimy. Nie jest to tak bezmyślne jak czasem bywa siedzenie na grami planszowymi i po raz setny i tysiączny przechodzenie tej samej planszy, i to, że wiemy z góry, jak dana gra się zakończy. Nie jest to wcale proste takie wyzwanie, po razy dziesiąty z kolei przechodzić z dziećmi chińczyka, który nie ma w sobie za grosz akcji, ale jednak jest to także szkołą cierpliwości nie lada. Jak i same dzieci są wyzwaniem nie lada i nie lada szkołą cierpliwości dla własnych rodziców.